Liczniki Popieram Anarchizm
Blog > Komentarze do wpisu
LOKOMOTYWA #3

Oto z zaskoczenia nieco pojawił się nowy, trzeci numer LOKOMOTYWY – kieleckiego pisma, które jest obecnie jedynym papierowym wydawnictwem niezależnym w Kielcach, orbitującym na dodatek mocno w anarchistycznych klimatach. Niby nie powinno mnie zaskoczyć ukazanie się tego numeru, bo są tam dwa moje teksty, ale jednak stało się to trochę bezwiednie i fajnie, bo to, że się wciąż ukazuje to jednak niespodzianka. W środku jak zwykle to i owo z regionu i ogólnie, ideowo i muzycznie, najlepiej zobaczyć samemu i jak zwykle udostępniam to wydawnictwo w dwóch wersjach:


- DO SAMODZIELNEGO WYDRUKOWANIA


- DO CZYTANIA


Jest jednak w tym numerze pewien gorzkawy posmak – oprócz ciekawych materiałów o Anonymous czy Lutrze pojawiło się dość mocne nawiązanie do pewnego nurtu, który w wielu miejscach jest nieco niestrawny: heroiczny lewicowy antyfaszyzm. Mam duży dystans do lewicowych ideologii [bo jest ich wiele, choć część z nich serwuje ciekawe przemyślenia], ale w połączeniu z agresywną postawą nawołującą do eliminacji prawicowej ideologii, nazywanej często zamiennie (!) „faszyzmem” lub eliminacji jej zwolenników, tworzy trochę niesmaczny obraz. W razie czego dopiszę od razu: mój antylewicowy odruch wynika z tego samego antyautorytarnego podejścia, który odpycha mnie od faszyzmu; lewica nie ma monopolu na antyfaszyzm; łatka „faszyzmu” często nie pasuje do przyklejonych miejsc, a pewne antyfaszystowskie metody i „propozycje” są łudząco podobne do tych, przeciw którym się zwracają. Nie wspominam już o dreszczu, jaki po mnie przechodzi, gdy pojawia się na horyzoncie pro-policyjne stowarzyszenie „Nigdy Więcej”. Jeżeli ktoś ma z kolei ochotę poczytać kawał tekstu obdzierający ze złudzeń obrazek „współczującej lewicy”, przede wszystkim z autopsją zwłok jej kilku fundamentalnych postaci, to zapraszam serdecznie na uważną lekturę: Empatia nie pomoże rewolucji. Zresztą faszyzm swój konstrukt ma zdecydowanie lewicowy. Nie w tym rzecz jednak, by rozbierać na cząstki polski antyfaszyzm (bo mowa jest tutaj tylko o kieleckim piśmie), a w tym by nie popadać w atawistyczne trendy i jednak zastanowić się, czym jest tak agresywny sprzeciw wobec manifestacji poglądów i głoszenia idei [w nawiązaniu choćby do istnienia w TAKIEJ SAMEJ SYTUACJI głoszenia niepopularnych idei] i gdzie jest granica między samoobroną, a polityką agresji, i to w dodatku pro-policyjnej [gdy mowa o „delegalizacji”, „zakazie pozwoleń”, paragrafach antyfaszystowskich, czy donosicielstwie w stylu „NW”]. Tak, że Adam, nie przejmuj się, to tylko narzekania starego marudy…


EDIT: spojrzenie z nieco innej strony na akcyjność okazyjną/świąteczną przynosi tekst, który dostałem od znajomego w mejlu. Znajomego można by określić jako "anarchosarmatę", ale nie wypada, bo to jeden z ostatnio modnych epitetów, będących w obiegu na równi z obleśnymi "anarcholibertarianami" [inne, jeszcze gorsze, są jak splunięcie w twarz], natomiast tekst zatytułowany "11-11-11 inaczej" przynosi dosyć trzeźwe ogarnięcie tego, co wydarzy się w święto niepodległości: CZYTAJ

niedziela, 06 listopada 2011, a_maciek
Komentarze
Gość: anarcha, 078088217245.kielce.vectranet.pl
2011/11/08 04:59:22
dzięki za rekomendację - mój stosunek do całej sprawy wyraziłem tutaj w komentarzu pod wiadomym nickiem :

cia.media.pl/11_11_11_przybywaj_do_warszawy

co oczywiście nie znaczy, że jestem jakimś ''tołstojowcem'', radykalne środki OBRONY są czasem jak najbardziej uzasadnione, nie oznacza to jednak całkowitego wyłączenia mózgownicy jak w powyższym przypadku - toczyłem w tym temacie niedawno dyskusję na blogu Gąski :

my.opera.com/witga43/blog/2011/10/12/blogerze-uwazaj

teraz spróbuję wpisać się z tą samą kwestią co na @CIA na stronach NOP i kieleckiego ONR, ciekawym jaka będzie reakcja [ rzecz jasna o ile mi to puszczą... ] - ?
-
Gość: anarcha, 078088217245.kielce.vectranet.pl
2011/11/08 05:39:46
p.s. cokolwiek by powiedzieć o tych anarchokomuchach to mimo że z moderacją ale puścili moje komentarze, tymczasem na stronie NOP trzeba się rejestrować [ ich niedoczekanie ! ] a na ''naszych'' ONRowców wręcz skasowali nasze komentarze ! - niech sp...
-
2011/11/12 17:00:12
...nic dodać nic ująć. Ale jak na to patrzę, po stronie "lewej" prócz Antify o której nie chce mi się gadać, to biją się jakieś Podwórkowe Kółka Lewicowe, jak ich sama dla siebie nazywam. Mega smutne, bo mogliby te siły wywalane na jakieś idiotyczne blokady, włożyć w coś sensownego... ale niech tam, każdy ma takie święto niepodległości, na jakie sobie zasłużył :P Btw. "niepodległość" dobre sobie. :P